blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(28)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Magic.bikestats.pl

linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Okolice Turza

Dystans całkowity:2264.89 km (w terenie 1667.42 km; 73.62%)
Czas w ruchu:124:39
Średnia prędkość:18.17 km/h
Maksymalna prędkość:54.30 km/h
Suma podjazdów:20634 m
Maks. tętno maksymalne:218 (121 %)
Maks. tętno średnie:162 (90 %)
Suma kalorii:139203 kcal
Liczba aktywności:73
Średnio na aktywność:31.03 km i 1h 42m
Więcej statystyk

Test Scott'a

Niedziela, 30 marca 2014 Kategoria < 25, Kociewie, Okolice Turza, Polska, Szosa
Km: 15.62 Km teren: 0.00 Czas: 00:39 km/h: 24.03
Pr. maks.: 44.40 Temperatura: 11.0°C HRmax: 154154 ( 85%) HRavg 138( 76%)
Kalorie: 590kcal Podjazdy: 135m Sprzęt: Ferrari Aktywność: Jazda na rowerze
Od dłuższego czasu zastanawiam się nad zakupem roweru szosowego.
Tak się składa, że fruzia sprzedaje rower, no to zacząłem się na poważnie zastanawiać. :-)
"Karnąłem" się na nim tam i z powrotem i muszę przyznać, że wypadło bardzo obiecująco!

Rozruch po wczorajszym etapie

Niedziela, 30 marca 2014 Kategoria 50 - 100, Kociewie, Okolice Turza, Polska, Teren
Km: 54.45 Km teren: 30.50 Czas: 03:09 km/h: 17.29
Pr. maks.: 51.80 Temperatura: 10.0°C HRmax: 154154 ( 85%) HRavg 117( 65%)
Kalorie: 2389kcal Podjazdy: 547m Sprzęt: Bielik Aktywność: Jazda na rowerze
Wymyśliłem sobie, że muszę się rozruszać po wczorajszej setce. No i miało być spokojnie, krótko i lajtowo. Pierwsze i trzecie w miarę udało się zrealizować, ale drugie nie za bardzo wyszło :-)
Ruszam w coraz bardziej wiosennych okolicznościach przyrody:
Rośliny zaczynają się zielenić
Rośliny zaczynają się zielenić © Magic

Jezioro Damaszka
Jezioro Damaszka © Magic

Przy okazji spokojnego przejazdu zatrzymałem się zrobić fotkę kościoła w Turzu - często tu przejeżdżam a jeszcze nie udało mi się go sfotografować.
Kościół w Turzu
Kościół w Turzu © Magic

W Młynkach spotkałem znajomych, którzy jechali rundkę rowerową z Tczewa. I w ten sposób zaliczyłem dwa przejazdy w tym miejscu :-)
Zapora w Młynkach
Zapora w Młynkach © Magic

Po rozstaniu ze znajomymi pojechałem dalej w kierunku Jeziora Zduńskiego, które objechałem ulubionym moim szlakiem. Udało się przejechać bez topienia roweru w błocie.
Mostek nad Jeziorem Zduńskim
Mostek nad Jeziorem Zduńskim © Magic

Dalej kierowałem się do Trzcińska. Po drodze zatrzymałem się koło Jeziora Żygowickiego, gdzie wypatrzyłem ciekawą konstrukcję :-)
Polowa toaleta :-)
Polowa toaleta :-) © Magic

Za Trzcińskiem zatrzymałem się koło kamienia pamiątkowego. Zawsze go mijałem, bo myślałem, że to kolejny kamień kolejnego koła myśliwskiego, a tymczasem ten kamień upamiętnia historię kapliczki z XVII w., którą 2.09.1939 zdemontowali hitlerowcy, a później jeszcze zamordowali człowieka, który chciał ocalić jej pozostałości... Taka kolejna smutna historia wojenna...
Kamień pamiątkowy koło Trzcińska
Kamień pamiątkowy koło Trzcińska © Magic

Z Trzcińska przez Obozin i Bolesławowo kieruję się już do Zagrody Kociewskiej w Godziszewie, gdzie jestem umówiony z Beatą na obiad. Coraz częściej odwiedzamy to miejsce, bo smacznie dają tu jeść :-)
Przed Bolesławowem
Przed Bolesławowem © Magic

Zagroda Kociewska
Zagroda Kociewska © Magic

Zagroda Kociewska
Zagroda Kociewska © Magic

Po obiedzie najkrótszą już trasą wracam do domu, a po drodze zauważam jeszcze na polu żurawie i sarny dzielące się wspólną przestrzenią.
Sarny i żurawie
Sarny i żurawie © Magic

Wieczorne kółko z sarnami i jeleniem

Środa, 26 marca 2014 Kategoria < 25, Kociewie, Okolice Turza, Polska, Teren
Km: 24.82 Km teren: 21.32 Czas: 01:12 km/h: 20.68
Pr. maks.: 41.30 Temperatura: 6.0°C HRmax: 158158 ( 87%) HRavg 135( 75%)
Kalorie: 1162kcal Podjazdy: 238m Sprzęt: Bielik Aktywność: Jazda na rowerze
Zrobiło się dużo chłodniej, ale na szczęście po dwóch dniach deszczów przyszło słońce. Ze względu na dużą ilość spadłej ostatnio wody zamierzałem zrobić tym razem kółko szosowe, ale nie dało się - przy pierwszej okazji teren wciągnął mnie do siebie ;-)
Za Małżewem zatrzymuję się przy znanym mi już widoku - dziś ujęcie z aparatu:
Drzewo - kolejne podejście
Drzewo - kolejne podejście © Magic

Mimo, że zrobiło się chłodniej, wiosna atakuje:
Wkrótce będą liście!
Wkrótce będą liście! © Magic

Po krótkim przystanku przyrodniczo-fotograficznym jadę dalej, ale nie za daleko, bo już wjeżdżając na pierwszą polanę niemal przy drodze napotykam stado saren. Nie chcę ich płoszyć, więc przejeżdżam przez polanę, a potem cichutko się zatrzymuję i podchodzę, żeby zrobić zdjęcia - zdążyły już odejść, ale i tak udało się je uchwycić.
Sarny na łące
Sarny na łące © Magic

Ruszam dalej i kilkaset metrów później wybiega mi niemal spod kół jeleń. Tym razem sam się przestraszyłem, bo był większy ode mnie na rowerze :-) Nie dałem rady go uchwycić na zdjęciu, ale zauważyłem, że nieźle linieje - kolejny znak, że za chwilę będzie ciepło.

Później zatrzymuję się jeszcze w Ciecholewach, gdzie fotografuję krajobraz z drewnianym domkiem. Przy tej okazji słyszę w oddali klekot bocianów, a za chwilę wlatują mi one w kadr (widać w prawym górnym rogu poniżej).

Wiejski krajobraz z bocianami
Wiejski krajobraz z bocianami © Magic

Zachód w Ciecholewach
Zachód w Ciecholewach © Magic

A!
Zapomniałem dodać, że jadąc króciutki kawałeczek asfaltem za Trzcińskiem na wysokości zjazdu na Obozin (skrzyżowanie, podwójna ciągła) jakiś gamoń próbował mnie "zastraszyć" wyprzedzając kolumnę samochodów jadących z naprzeciwka "na trzeciego". Ja naprawdę nie rozumiem, dlaczego rowerzystę uważa się za "tego, co i tak zawsze da radę ustąpić"... No i tym razem znów się udało...
Ale ta historia nie pozbawiła mnie przyjemności całej dzisiejszej przejażdżki :-)


Foto-sesja z GK STG + leśny trening

Niedziela, 23 marca 2014 Kategoria 25 - 50, GK STG, Kociewie, Okolice Turza, Polska, Spręż :-), Teren
Km: 39.12 Km teren: 30.00 Czas: 02:23 km/h: 16.41
Pr. maks.: 51.00 Temperatura: 9.0°C HRmax: 165165 ( 91%) HRavg 143( 79%)
Kalorie: 2615kcal Podjazdy: 340m Sprzęt: Bielik Aktywność: Jazda na rowerze
Dziś zaplanowana była sesja fotograficzna GK STG. Nieco się spóźniłem na zbiórkę, ale udało mi się dołączyć w trasie.
Później kilkadziesiąt minut fotografowania i filmowania i już po sesji trening. Szosowcy pojechali swoją trasą a ja z grupą MTB przejechaliśmy odcinki, które być może znajdą się na trasie tegorocznego maratonu Kociewie Szlakiem.
Było momentami ciężko - interwały cięższe niż na trasie w zeszłym roku.

GK STG w trasie
GK STG w trasie © Magic

Przyszła wiosna! Jadę żeby wykorzystać dobrą pogodę...

Piątek, 21 marca 2014 Kategoria 25 - 50, Kociewie, Okolice Turza, Polska, Spręż :-), Teren
Km: 30.85 Km teren: 23.50 Czas: 01:27 km/h: 21.28
Pr. maks.: 53.40 Temperatura: 18.0°C HRmax: 167167 ( 92%) HRavg 148( 82%)
Kalorie: 1528kcal Podjazdy: 337m Sprzęt: Bielik Aktywność: Jazda na rowerze
Po ciężkim tygodniu, gdzie w ogóle nie miałem możliwości wybrać się na rower po pracy przychodzi weekend. Przychodzi też wiosna i zaczyna mocnym akcentem :-)
Nie mogę więc nie skorzystać z takiej okazji i zaraz po pracy (a wyjątkowo udało mi się wyjść już o 16.00) wsiadam na rower, żeby popróbować jak to jest jeździć na rowerze wiosną... :-)

Wąwóz koło Młynków
Wąwóz koło Młynków © Magic

No i dalej się jechać nie da
No i dalej się jechać nie da © Magic

Zachód koło Trzcińska
Zachód koło Trzcińska © Magic

Było naprawdę bardzo przyjemnie: ciepło, sucho, bez większego wiatru a na dodatek po drodze w kilku miejscach spotkałem sarny, które najwyraźniej również cieszyły się przybyłą wiosną, bo nie bardzo zwracały na mnie uwagę...


Okienko pogodowe

Niedziela, 16 marca 2014 Kategoria 50 - 100, Kociewie, Okolice Tczewa, Okolice Turza, Polska, Teren
Km: 50.98 Km teren: 41.00 Czas: 02:37 km/h: 19.48
Pr. maks.: 48.70 Temperatura: 5.0°C HRmax: 164164 ( 91%) HRavg 142( 78%)
Kalorie: 2830kcal Podjazdy: 562m Sprzęt: Bielik Aktywność: Jazda na rowerze
Przez ostatnie dwa dni bardzo wiało a niebo było zachmurzone. Jutro też ma być podobnie... I dziś z rana również tak było aż do ok. godz. 13-tej, kiedy to niespodziewanie wyszło słońce, a ja zdecydowałem się nieśmiało skorzystać z zaproszenia...
Wyjechałem wykorzystać chwile bez deszczu i wichury spodziewając się jednak jakichś przelotnych opadów nie wziąłem ze sobą aparatu. Już za Małżewem żałowałem tej decyzji...

Krajobraz za Małżewem
Krajobraz za Małżewem © Magic

Zbliżenie na drzewka - co widać pośród nich? :-)
Zbliżenie na drzewka - co widać pośród nich? :-) © Magic
No tu gdybym miał aparat, to byłoby bajkowe zdjęcie :-)

Droga za Małżewem
Droga za Małżewem © Magic

Chmurka
Chmurka © Magic

Z Małżewa skierowałem się do lasu, bo w otwartym polu wiało jednak dość mocno, a w lesie było dużo przyjemniej, choć chłodno.
Początkowo planowałem zrobić jakieś 20-30 km pomiędzy kolejnymi deszczami, ale że niebo się całkowicie przejaśniło, to tak jechałem, jechałem, jechałem...

Zalew w Młynkach
Zalew w Młynkach © Magic

Na górce w Śliwinach spotkałem Nefre również wykorzystującą poprawę pogody. Chwilkę pogadaliśmy, ale długo się nie dało, bo wiało strasznie. Trzeba było szybko znów w lesie się chować.
Przy tej okazji załapałem się na zdjęcie: http://nefre.bikestats.pl/1107326,WKOLO-KOMINA.html

Jezioro Lubiszewskie
Jezioro Lubiszewskie © Magic

Niebo nad jeziorem
Niebo nad jeziorem © Magic

Za Lubiszewem pojechałem w kierunku Jeziora Zduńskiego i zrobiłem pierwszą  po zimie rundkę dookoła jeziora. I dalej było mi mało, więc pognałem dalej przez Ciecholewy w kierunku Trzcińska... I tu było mało, więc do Trzcińska zajechałem przez Janin :-)
Dopiero z Trzcińska wróciłem już standardową drogą do domu. Nie spodziewałem się, że dziś wykręcę 50 km :-)

Ptak z białym ogonem

Czwartek, 13 marca 2014 Kategoria 25 - 50, Kociewie, Okolice Turza, Polska, Spręż :-), Teren
Km: 26.48 Km teren: 23.50 Czas: 01:15 km/h: 21.18
Pr. maks.: 43.70 Temperatura: 11.0°C HRmax: 167167 ( 92%) HRavg 151( 83%)
Kalorie: 1272kcal Podjazdy: 87m Sprzęt: Bielik Aktywność: Jazda na rowerze
Kolejne szybkie kółeczko po pracy. Testuję nową dróżkę przez las przed Zduńskim.
Nad Jeziorem Szpęgawskim zauważam odlatującego wielkiego ptaka z białym ogonem. Nie widziałem go dokładnie, ale gdyby to był bielik to byłby pierwszy, którego widziałem w tej okolicy...

Wieczorna napinka

Środa, 12 marca 2014 Kategoria < 25, Kociewie, Okolice Turza, Polska, Spręż :-), Teren
Km: 24.58 Km teren: 20.50 Czas: 01:04 km/h: 23.04
Pr. maks.: 46.60 Temperatura: 11.0°C HRmax: 170170 ( 94%) HRavg 148( 82%)
Kalorie: 1110kcal Podjazdy: 204m Sprzęt: Bielik Aktywność: Jazda na rowerze
Treningowe kółeczko po pracy. Wreszcie można pojeździć wieczorkiem.
Po drodze kilka spotkanek ze zdziwionymi sarnami oraz zachód koło Trzcińska.

Zachód nad stawem koło Trzcińska
Zachód nad stawem koło Trzcińska © Magic

No i się zrypało... (Awaria ramy)

Sobota, 8 marca 2014 Kategoria < 25, Kociewie, Krajoznawczo, Okolice Turza, Polska, Teren, Zima
Km: 16.07 Km teren: 15.50 Czas: 00:54 km/h: 17.86
Pr. maks.: 41.80 Temperatura: 9.0°C HRmax: 164164 ( 91%) HRavg 139( 77%)
Kalorie: 961kcal Podjazdy: 196m Sprzęt: Tranquill Aktywność: Jazda na rowerze
A miało być tak pięknie...
Pogoda sprzyjała, weekend, słońce i cztery planowane godziny na rowerku... Początek więc bardzo obiecujący - ruszam przez Boroszewo w kierunku Trzcińska, a po drodze zahaczam o Jezioro Żygowickie.
Jezioro Żygowickie
Jezioro Żygowickie © Magic

Myślałem, że to kaczka przymarzła :-)
Myślałem, że to kaczka przymarzła :-) © Magic

Tranquill nad jeziorem
Tranquill nad jeziorem © Magic

Po przystanku nad jeziorem pędzę dalej przez Trzcińsk do lasu drogą, której wcześniej nie znałem. Zaraz za Trzcińskiem wjeżdżam w okolice, gdzie leży kilka małych ale bardzo malowniczo położonych jeziorek. W tym ustroniu stoi i buduje się jeszcze kilka ciekawych domów.
Hacjenda w Jastrzębiach Skarszewskich
Hacjenda w Jastrzębiach Skarszewskich © Magic

Dalej chciałem jechać do Pogódek, ale chwilę później niepokoi mnie jakiś dziwny dźwięk spod siodełka... Zatrzymuję się i oglądam rower - niestety zauważam to, co widać poniżej na zdjęciu. Klops!
W tej sytuacji muszę zmienić plany - jadę do najbliższej drogi asfaltowej, gdzie czekam na "wóz techniczny" - nie chcę ryzykować dalszej jazdy z taką ramą...
No i się zrypało
No i się zrypało © Magic

Po drodze spotykam jeszcze kamień pamiątkowy Koła Łowieckiego - najwyraźniej w ostatnim czasie nastąpił duży wysyp podobnych kamieni :-)
Kamień pamiątkowy Koła Łowieckiego
Kamień pamiątkowy Koła Łowieckiego "Jedność" w okolicach Zapowiednika © Magic

Pierwszy raz po pracy

Środa, 26 lutego 2014 Kategoria < 25, Kociewie, Okolice Turza, Polska, Teren, Zima
Km: 18.56 Km teren: 15.50 Czas: 00:58 km/h: 19.20
Pr. maks.: 37.70 Temperatura: 6.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1157kcal Podjazdy: 187m Sprzęt: Tranquill Aktywność: Jazda na rowerze
Udało się wreszcie wyjechać za "jasnego", pierwszy raz w tym roku.
Całkiem przyjemnie jak na zimę. Po drodze dwa razy napotkałem "opalające" się grupki saren. Zdążyłem wrócić przed całkowitą ciemnością.


kategorie bloga

Moje rowery

Bielik
Tranquill
Kajak
Penny - rower żony :-)
Rower taty
Inne rowery, taki np. Jaguar :-)
Trenażer
Ferrari

szukaj

archiwum